Sporo ostatnio pisałam o tym, dlaczego ruch jest ważny dla człowieka i jak wpływa na jego ciało. Wspomniałam też raczej ogólnie o kilku podstawowych zasadach dbania o siebie oraz rzeczach, na które trzeba uważać zabierając się do wzmożonego wysiłku fizycznego. Jedną ze spraw, o których napomknęłam jest kwestia rozgrzewki. Dziś to właśnie jej chciałabym poświęcić trochę więcej miejsca, bowiem bardzo często bywa lekceważona, a w praktyce jest niesamowicie ważna – zarówno dla naszych osiągów, jak i zdrowia. Zdaniem niektórych ekspertów rozgrzewka to wręcz najważniejsza część treningu! Zaskoczeni?

Dlaczego trzeba o tym pamiętać?

Zadaniem rozgrzewki jest pobudzenie naszego organizmu i przygotowanie go do wzmożonego wysiłku. Jest z tym trochę tak jak z naszym samopoczuciem wtedy, gdy budzik wyrywa nas rano ze snu. Otwieramy oczy, wstajemy i choć niby już nie śpimy, to do rzeczywistego przebudzenia się i osiągnięcia stanu pełnej świadomości najczęściej potrzeba jeszcze trochę czasu oraz ewentualnego wsparcia prysznica i kubka mocnej kawy 😉 Podobnie z ciałem i wysiłkiem. Na co dzień, mimo że czujemy się zupełnie normalnie, by oszczędzać energię i nie męczyć się bezsensownie, tak naprawdę nie operuje ono na pełnych obrotach – jakby stale było częściowo uśpione.

Jednak tak jak większość z nas nie budzi się poprzez skakanie do lodowatej wody i szklankę wódki z rana, tak i naszego ciała nie należy od razu zmuszać do biegu na maksymalnym osiągniętym dystansie albo dwóch godzin harówki w siłowni. Zamiast tego musimy stopniowo, bez pośpiechu zachęcić je do działania. Po pierwsze, pozwala to – dosłownie – rozgrzać organizm. Temperatura mięśni to jeden z podstawowych czynników mających wpływ na ich pobudliwość i wydolność, a tym samym częstotliwość występowania skurczów. Wstęp do treningu pozwala także pobudzić krążenie, dzięki czemu mięśnie po prostu lepiej działają. Rezultaty treningu zawsze będą bardziej imponujące w przypadku rozgrzanego ciała. Rozgrzewka wpływa także na wiązadła i stawy (bez niej znacznie łatwiej o groźne kontuzje!), a nawet wątrobę! W przypadku tej ostatniej zwiększa się wydzielanie cukrów do krwi, dzięki czemu zmuszone do wysiłku tkanki są lepiej odżywione. Mówiąc krótko: jeśli chcesz zdrowo ćwiczyć, nie powinnaś nigdy zapominać o rozgrzewce!

Jaka rozgrzewka jest dobra?

Właściwie przeprowadzona rozgrzewka powinna w zasadzie składać się z dwóch części: ogólnej i specjalistycznej. Zadaniem tej pierwszej jest zwiększenie temperatury ciała i rozruszanie go, ze szczególnym uwzględnieniem stawów, mięśni, wiązadeł, ale także układów krążenia i nerwowego, których działanie jest konieczne do prawidłowej pracy reszty organizmu. Druga część ma już charakter wysiłkowy i powinna być odpowiednio dynamiczna. Co ważne: dobra rozgrzewka musi brać pod uwagę każdy każdy kawałek ciała – nie tylko ten, który będzie poddawany treningowi!

Trudno jest określić dokładnie ile powinien trwać taki wstęp do ćwiczeń – jest to uzależnione m.in. od rodzaju i intensywności planowanego treningu. Dobrze jest jednak przyjąć zasadę, że rozgrzewka jest udana wtedy, kiedy po jej zakończeniu jesteśmy solidnie spoceni, ale nie padnięci. Trudno jest także wskazać wszystkie konkretne ćwiczenia – ich dobór jest w dużej mierze uzależniony od indywidualnych upodobań. Niektórzy preferują przeprowadzać lekkie ćwiczenia ogólne, inni lubią trochę poskakać (na skakance lub zwyczajnie). Dobrze jest także solidnie się porozciągać, najlepiej dynamicznie: porobić skłony i wypady, pomachać rękami i nogami.

W poprzednich wpisach polecałam Wam suplementację odżywkami z serii PhytoSport od Arbonne. Tym razem chcę zwrócić Waszą uwagę na odżywcze przekąski, którymi koniecznie trzeba zastąpić przekryzane w biegu słodycze, drożdżówki, ciasteczka czy inne fast foody. Mam na myśli wegańskie batoniki odżywcze z witaminami i minerałami oraz energetyzujące proszki musujące z serii Arbonne Targeted Essentials. Są to doskonale zbalansowane produkty, stworzone na bazie naturalnych, roślinnych surowców. Jeśli do tego dodamy proteinowe shake’i Arbonne to okaże się, że z zapasem takich produktów w torebce, nigdy już nie będziesz sięgać po zdradliwe i tuczące przekąski, bo będziesz mogła zastąpić je pełnowartościowymi, odżywczymi, idealnie zbilansowanymi preparatami, które będą wspomagać Twój sportowy rozwój.