Jest niemal wszędzie wokół nas i znasz ją doskonale, w zasadzie już od małego dziecka. Co więcej – prawdopodobnie jej nie znosisz, a tymczasem to jedna z najwspanialszych, najbardziej korzystnych dla zdrowia roślin w otoczeniu człowieka. O czym mówię? O… pokrzywie! Pewnie myślisz sobie teraz, że musi chodzić o jakąś specjalną, wyjątkową odmianę, która rośnie na himalajskich stokach albo jest hodowana przez tybetańskich mnichów 😉 Nic bardziej mylnego! Chodzi o tę samą roślinę, którą omijasz szerokim łukiem za każdym razem kiedy na nią trafiasz, choć nasze babki używały jej na co dzień.

Skarbnica minerałów i substancji leczniczych

W pokrzywach znaleźć można istne zatrzęsienie niezbędnych nam minerałów w dodatku – co bardzo ważne – w doskonale przyswajalnej dla nas postaci. Są to między innymi magnez, potas, wapń, krzem, siarka, fosfor, potas, sód, jod i żelazo. Pokrzywa obfituje także w mające zbawienny wpływ m.in. na naszą krew barwniki: chlorofil a i b, beta-karoten, ksantofil, witaminy: A, B, C oraz K, kwasy organiczne: pantotenowy, mrówkowy, glicerolowy, glikolowy, aminy: serotoninę i histaminę, oraz garbniki, flawonoidy i śluzy.

Dzięki tym składnikom pokrzywa może wzmocnić układ odpornościowy, pomagać w łagodzeniu objawów artretyzmu i reumatyzmu, leczyć stany zapalne jelita grubego, wspomagać działanie wątroby, nerek oraz trzustki, łagodzić stany alergiczne, ułatwiać gojenie się drobnych ran, wzmacniać kości, zapobiegać osteoporozie. Dzięki zawartości krzemu utrudnia także powstawanie nowotworów. Obecne w roślinie antyoksydanty pomagają również spowolnić procesy starzenia. Wreszcie, pokrzywa ma działanie moczopędne, pomaga usunąć nadmiar wody z organizmu, oczyszcza organizm z produktów przemiany materii, leczy obrzęki i reguluje procesy trawienne, dzięki czemu jest nieocenionym wsparciem dla osób odchudzających się. Pokrzywa stosowana w anemii zwiększa ilość czerwonych krwinek oraz poziom hemoglobiny w osoczu, pomaga także w leczeniu awitaminozy.

Przygotowanie i przeciwwskazania

Imponująca lista, jak na znany każdemu „chwast”, prawda? Żeby skorzystać z tych wszystkich dobrodziejstw wystarczy 2-3 razy dziennie wypić napar przyrządzony ze świeżej, albo suszonej pokrzywy, którą możesz po prostu zerwać z łąki (choć nie polecam oczywiście zbierania ich w pobliżu dróg i innych zanieczyszczonych miejsc). Przygotowujemy go zupełnie tak, jak herbatę – parę listków pokrzywy należy zalać gorącą, ale niekoniecznie wrzącą wodą i odstawić na kwadrans. Dla poprawienia smaku można także doprawić wywar listkiem mięty.

W przypadku stanów artretycznych i reumatycznych dobrze sprawdzają się także okłady ze świeżych pokrzyw (starożytni Rzymianie stosowali nawet tak zwane biczowanie pokrzywami chorych miejsc, ale sądzę, że tego typu techniki możemy sobie już odpuścić 😉 ). Nie jest to nadmiernie komfortowa metoda leczenia, jednak odpowiadające za „oparzenia” kwas mrówkowy i histamina mają zbawienny wpływ na schorowane stawy, wywołują silne przekrwienie i na dłuższą metę kojące w takiej sytuacji poczucie gorąca. Działanie pokrzywy w tym wypadku można przyrównać do akupunktury i u niektórych pacjentów jest ono tak silne, że lekarze zalecają im wręcz odstawienie obfitujących w niepożądane efekty uboczne sterydów.

Tej cudownej rośliny unikać powinny natomiast osoby leczone chirurgicznie, cierpiące na choroby nerek, kobiety cierpiące na choroby dróg rodnych, nowotwory macicy, a także cukrzycy przyjmujący leki. Przeciwwskazaniem są również częste krwotoki z dróg rodnych w związku z polipami. Zaleca się także wprowadzanie przerw w piciu herbatek z pokrzywy – np. dwa tygodnie przerwy po 4 tygodniach picia.

pokrzywa

Pokrzywa w kosmetyce

Popularne niegdyś szampony z pokrzywy zapewniały włosom właściwe odżywienie i sprawiały, że były one lśniące i miękkie w dotyku. Przez ostatnie lata panowały na rynku szampony oparte na silikonach i parabenach, na szczęście od jakiegoś czasu znów można zaobserwować powrót do preparatów naturalnych, opartych na składnikach ziołowych. Doskonałe działanie dla włosów ma też płukanka z pokrzywy, którą możemy przygotować samodzielnie a która stosowana codziennie wzmacnia i regeneruje włosy, zmniejsza ich przetłuszczanie i wypadanie. Jest ona także pomocna w zwalczaniu łupieżu i łojotoku. Płukanka nie może jednak być stosowana przez blondynki i blondynów. Nie powinna być także przygotowywana ze świeżych pokrzyw, ponieważ mogą one zabarwić włosy na zielono 🙂

Wywar z pokrzywy doskonale nadaje się też do normalizowania podrażnionej skóry albo takiej, na której pojawiły się owrzodzenia, doskonale wspomaga leczenie trądziku. Wywar używamy do przemywania twarzy a taką kurację wspomagamy piciem herbatki z pokrzyw. Po ok. 2 tygodniach picia pokrzywowej herbatki 2-3 razy dziennie, w wyniku działania oczyszczającego pokrzywy następuje wysyp krostek, który zmniejsza się w kolejnych dniach, skóra wygładza się a wypryski pojawiają się już sporadycznie.

Przygotowanie wywaru: 1 łyżeczkę suszonej pokrzywy lub 2 torebki pokrzywowej herbatki ekspresowej zalać szklanką wrzątku, parzyć pod przykryciem ok. 30 minut, wystudzić. Herbatkę wystarczy parzyć kilka minut.

Pokrzywa w ogrodnictwie

Pokrzywa ma także sporo zastosowań w organicznym ogrodnictwie. Można z niej przygotowywać rewelacyjne, bezpieczne dla ludzi i zwięrząt preparaty odstraszające mszyce i zwalczające grzyby. Ze względu na bogactwo składników mineralnych i odżywczych, doskonałym naturalnym nawozem jest gnojówka z pokrzyw. Potwierdzam, że truskawki podlewane takim wyciągiem z pokrzyw rosną jak szalone 🙂

Szampan z pokrzyw 😉

Jakby tego wszystkiego co wymieniłam powyżej było mało, możemy zrobić z pokrzyw świetnie smakujący, naturalnie musujący napój alkoholowy – „wino z pokrzyw„. Przygotowuje się go jak normalne „wino owocowe”, tyle, że zamiast owocowej pulpy, stosujemy pulpę z przegotowanych, koniecznie młodych, zbieranych maju, kwitnących na biało pokrzywek, cukier i zwykłe drożdże winiarskie. Takie „winko” odpowiednio przygotowane smakuje i wygląda jak dobre wino musujące. Mój przyjaciel, którego świętej pamięcu już ojciec specjalizował się w produkcji niezwykłych win i nalewek opowiadał historię o tym jak pewnego razu poczęstował zaprzyjaźnioną francuską rodzinę produktem swojego ojca a ta wypiła go ze smakiem i nie mogła uwierzyć, że ojciec kolegi nie zrobił swojego „szampana” z winogron a właśnie z pokrzyw. Polak potrafi 🙂