Ach, któraż z nas nie chce mieć skóry jak supermodelka, gwiazda Hollywood albo inna Miss Universe? Na co dzień, pomiędzy pracą na etacie, chwilami spędzanymi z rodziną, a górą obowiązków domowych, często po prostu nie starcza nam czasu, by porządnie o siebie zadbać. Szczególnie, gdy żyjemy w przeświadczeniu, że wymaga to od nas długich godzin spędzonych na wizytach w salonach kosmetycznych. Czasem rzeczywiście wymaga, innym razem nie – grunt w tym, że pewne metody są tak skuteczne, że naprawdę warto!

Magia ultradźwięków

Doskonałą metodą dbania o skórę jest stosowanie tzw. kuracji przy pomocy ultradźwięków. Pod tą tajemniczą nazwą kryją się dźwięki, które są tak wysokie, że nie są słyszalne dla człowieka. Za granicę słyszalności przyjmuje się na ogół 10 Ghz. Ultradźwięki stosowane są do poznawania dna oceanów, a także różnorakich badań w medycynie. Ale jaki mają związek z kosmetyką? Otóż olbrzymi! Już tłumaczę 😉

Przede wszystkim, kiedy piszę „dbanie” to nie jest jedynie umowny skrót retoryczny czy hasło reklamowe. Nie chodzi o żadne szemrane praktyki, a prawdziwą, potwierdzaną badaniami klinicznymi kurację, która umożliwia naturalne, pełnoprawne zatroszczenie się o skórę, bez udziału żadnej szkodliwej, pełnej paskudztw chemii! Zaintrygowane? Założenie jest w gruncie rzeczy banalnie proste: jeśli kiedykolwiek stałyście przy kolumnie w czasie imprezy lub koncertu, albo po prostu uważałyście na lekcjach fizyki, z pewnością doskonale zdajecie sobie sprawę z tego, że dźwięk to fala wywołująca drgania akustyczne. To właśnie tego rodzaju drgania – tyle, że o odpowiedniej częstotliwości – wykorzystuje się między innymi do tego, by zmiękczyć naskórek i pobudzić układ krążenia.

Rezultaty mówią same za siebie

Gdy wilgotna skóra zostanie potraktowana odpowiednią falą dźwiękową, zachodzi w niej zjawisko tzw. kawitacji zwanej też czasem „zimnym gotowaniem wody”. W wyniku tego procesu uwalniają się pęcherzyki gazu, zmienia się ciśnienie skóry i dochodzi do rozbicia i usunięcia martwej warstwy rogowej naskórka. To doskonały sposób na bardzo dokładne oczyszczenie i zrewitalizowanie skóry – ultradźwięki pozwalają pozbyć się szkodliwych bakterii, które stanowią jedną z głównych przyczyn wszelkich problemów ze skórą.

Dodatkowo dźwięk poprawia cyrkulację krwi i limfy, podnosi poziom pH tkanek, a także może być wykorzystywany do wprowadzenia głębiej w skórę różnorakich substancji – np. witamin, naturalnych olejków i preparatów kosmetycznych. Pozwala to na rozszerzenie ich działania również na te warstwy skóry, które nie są nimi obejmowane w przypadku nakładania metodami tradycyjnymi.

Nie tylko w gabinecie

Wbrew pozorom ultradźwięki można stosować także w domu. Służy temu specjalny sprzęt, np. taki jak Arbonne Genius Ultra. Jego stosowanie jest banalnie proste. Wystarczy oczyścić twarz, nałożyć kosmetyki do pielęgnacji, a następnie rozprowadzić je i rozmasować na skórze przy pomocy urządzenia. Tylko tyle! Różnica w wyglądzie skóry jest realna, widoczna gołym okiem już po 2-3 takich zabiegach!

genius_beforeandafter_pl_1-page-001

Piszę o tym właśnie teraz, ponieważ jeszcze do 15 grudnia trwa promocja, dzięki której możesz stać się posiadaczką urządzenia Arbonne Genius Ultra oraz trzech, doskonałych, specjalnie dobranych kosmetyków Arbonne: RE9 Advanced® Serum intensywnie regenerujące, RE9 Advanced® Krem liftingujący i modelujący pod oczy, Olejek odżywczy do twarzy z serii Arbonne Intelligence® za pół regularnej ceny!

Chcesz wiedzieć więcej? Napisz na priv albo na adres: joanna@rekowska.com

2016r01_pl_geniusultrauserguide_final1-page-0071